HEROIZA

Halina Konopacka

– pierwsza polska złota
medalistka olimpijska

 

 

 

 

Tekst: dr Jerzy Walkowiak

 

W tym wyjątkowym dniu padał deszcz. Dysk był wilgotny, oślizgły, twardy jak drewno brzozy czy topoli. Było zimno i wiał wiatr. Biało-czerwone chorągiewki, rozkołysane. Długi tunel. Jestem ogromnie podniecona. Moja mała, biało-czerwona chorągiewka, i najwyższy maszt. Jak bardzo „chcę”. Przywarłam do niego palcami. Czułam tę jego lepkość całym ciałem. Byłam wilgotna a on lepił się do mojej dłoni… Szybki, nadzwyczajny ruch. Poczułam jak wymyka się moim palcom, płynąc nie wiedząc skąd, wchodzi w długi lot. Byłam z nim w tym jego locie…, długo… Nie miałam siły cieszyć się…


Oszałamiające uściski dłoni. Objawy sympatii. Kwiaty, kwiaty, kwiaty. Fenomenalny wynik. Kraj Tulipanów… 1928 r., Igrzyska Olimpijskie w Amsterdamie. Halina Konopacka zdobywa laur olimpijski i zostaje uhonorowana złotym medalem za rzut dyskiem. Józef Piłsudski gości w Belwederze pierwszą polską złotą medalistkę olimpijską. „To dobrze! To służy Polsce!” – mówi marszałek do panny Haliny.


Dekadę później, w początkach września 1939 r., w obliczu wojny, rząd polski decyduje o ewakuacji z kraju rezerw złota Narodowego Banku Polskiego. Dowodzenie operacją specjalną, utrzymywaną w największej tajemnicy przed niemieckimi służbami wywiadowczymi, powierzono pułkownikowi Matuszewskiemu, mężowi Haliny Konopackiej. Konwój składający się kilkudziesięciu autobusów i pojazdów osobowych transportował około 40 ton złota w sztabach oraz podobną ilość różnych cennych dla państwa polskiego kosztowności i skarbów. Halina Konopacka osobiście kierowała jednym z autobusów.

 

  


Paradoksalnie, w trakcie tej niezwykłej operacji specjalnej, którą można by nazwać kryptonimem „Złoto”, z osobistego bagażu Konopackiej zginął i już nigdy się nie odnalazł jej złoty medal olimpijski. Ta wspaniała kobieta w swej patriotycznej drodze zyskiwała i traciła coś niezwykle cennego. To wszystko zostaje spięte jakąś symboliczną a jednak boleśnie realną klamrą, wpisując jej los osobisty w życie narodu i państwa.


Ta cudowna dziewczyna urodziła się w 1900 r. w Rawie Mazowieckiej, niezbyt dużej miejscowości, i jak pokazuje jej kariera, nie była obciążona małomiasteczkowymi kompleksami. „Konopaccy z chętnym i wiernym umysłem, godnie i z niezachwianą przywiązania wytrwałością, Ojczyźnie służyli.” – pisał król Zygmunt Stary. Ród Konopackich swoje korzenie zapuścił na Pomorzu w czasach Bolesława Chrobrego. Prawdopodobnie byli spokrewnieni z Mikołajem Kopernikiem.


Rodzina była modern… Światli rodzice dbali o odpowiednie i wszechstronne wykształcenie dzieci. Na Uniwersytecie Warszawskim Halina gra początkowo w koszykówkę, w pierwszej drużynie. Jeździ konno i szaleje w automobilu, gra w tenisa. Przezywano ją „Czerbieta” – od charakterystycznego ubioru. Na treningach często zakładała na siebie czerwony sweter i beret. Kochała różnego rodzaju nakrycia głowy, jak to kobieta. Zdobyła 25 tytułów mistrzowskich w kilku kategoriach lekkoatletycznych. W czasie swojej kariery sportowej reprezentowała AZS Warszawa. Nie została pokonana w rzucie dyskiem w żadnych zawodach, w których uczestniczyła. Wycofała się z czynnej aktywności sportowej w 1931 r.

 

 

 

Jest smukła i wysoka, piękna. Niemieccy dziennikarze, których trudno posądzać w owych czasach o jakiś nadmierny sentyment dla typu urody innej aniżeli wiadoma, wypowiadali się o niej entuzjastycznie:
„Jej doskonałe warunki fizyczne, uroda, wdzięk i sposób zachowania się na stadionie – wszystko to czyni z niej jeden z najpiękniejszych typów fizycznych w sporcie współczesnym.” Jej niezwykła osobowość i uroda inspirowały artystów. Malarz i rysownik Wacław Piotrowski wysłał na konkurs olimpijski do Amsterdamu rysunek ukazujący w nowoczesnej formie plastycznej Halinę Konopacką w momencie oddawania rzutu dyskiem. Została uznana za Miss Igrzysk Olimpijskich w Amsterdamie.
Halina Konopacka w swoim życiu była uosobieniem kalokagathia – gr. pojęcia oznaczającego postulat harmonijnego rozwoju w człowieku dobra i piękna. Osobę reprezentującą ten ideał charakteryzuje postawa obywatelska, swój los wpisuje w los państwa i narodu.


Konopacka była kobietą niezwykle wrażliwą i uzdolnioną poetycko. Pisała wiersze emanujące nostalgią, emocjonalne strofy o miłości, o szukających się mężczyźnie i kobiecie. Jej wiersze ukazywały się w „Wiadomościach Literackich” i „Skamandrze”. Talent malarski odkryła w sobie w Stanach Zjednoczonych. Malowała kwiaty i pejzaże, obrazy podpisując jako Helen Georgie.


Zmarła w 1989 r. w Daytone Beach na Florydzie, w Stanach Zjednoczonych. Jej prochy spoczęły na warszawskim cmentarzu bródnowskim.

 

 

______________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wpływ aktywności fizycznej

na zdrowie psychiczne człowieka

 

  

Tekst: Magdalena Walkowiak

 

 

 

Ciało i Umysł

 

            Koncepcje na temat roli ciała w życiu człowieka zmieniały się na przestrzeni wieków i zagadnienie to niewątpliwie wciąż budzi kontrowersje. Człowiek został niejako rozbity na czynniki pierwsze, a w celu poznania poszczególnych jego elementów, wykształciły się różne dziedziny nauki. I tak oto ciało bada biologia, a umysł psychologia, jako coś zupełnie odrębnegoi ze sobą nie powiązanego. Andrzej Jastrzębski, autor artykułu pt. „Problematyczność ciała w niektórych koncepcjach człowieka”  uważa, iż takie rozdzielenie człowieka na niepowiązane ze sobą elementy zdaje się być absurdalne. Przychyla się on do podejścia humanistyczno-egzystencjalnego , które sprzeciwia się dzieleniu człowieka na ciało i psychikę. Autor odwołując się do poglądów amerykańskiego psychologa Gordona Allporta, stwierdza, że „osobę stanowi zarówno jedność organizmu, jak i wewnętrzne struktury psychiczne.” A zatem oba te elementy, tworząc całość, oddziałują na siebie wzajemnie. Nie jest to jednak tylko kolejny pogląd. Psychologia stosowana i psychoterapia dostarczają coraz to nowszych odkryć , które sprawiają, że tak postawiona teza zaczyna być czymś więcej, niż tylko jednym z wielu poglądów filozoficznych. 

            Gdyby odnieść się bezpośrednio do naszych codziennych doświadczeń życiowych, ciężko   z tak sformułowanym poglądem polemizować. Każdy z nas traktuje ciało i umysł nieco inaczej, ale nie sposób powiedzieć, że jedno z drugim się nie łączy. Ciało istotnie oddziałuje na nasze stany psychiczne, nawet jeśli na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy. Wystarczy jednak doświadczyć choćby bólu głowy, by stwierdzić, jak wielki wpływ ma on na nasze samopoczucie      i stany emocjonalne.

            Skoro więc ciało wpływa na nasz umysł, to czy można za jego pomocą zadbać o nasze zdrowie psychiczne? Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto zastanowić się nad pojęciem „zdrowia psychicznego”. Jego różne definicje przedstawia Kazimierz Dąbrowski w książce „Zdrowie psychiczne” . Autor co prawda nie w pełni się z nimi zgadza, jednak ja pozwolę je sobie przytoczyć jako adekwatne w kontekście mojej pracy. Według definicji przyjętej przez Światową Organizację Zdrowia, jest to pełny dobrostan fizyczny, umysłowy i społeczny, a nie tylko nieobecność choroby czy kalectwa. Brak zaburzeń psychicznych stanowi jednak bazę, na której kształtować się mogą kolejne filary zdrowia psychicznego, takie jak stan równowagi psychicznej, zdolność do działań produktywnych i efektywnych, ale także zdolność do harmonijnego współżycia z otoczeniem.

            Jak można zatem przy pomocy ciała, wpłynąć na zachowanie zdrowia psychicznego? Nasuwa mi się tu tytuł książki Janusza Bielskiego „Życie jest ruchem” . Faktycznie bowiem żyjąc, zarówno my sami jak i cząsteczki naszego ciała, znajdują się w nieustannym ruchu. Okazuje się jednak, że ruch ogólnie pojęty to za mało, by można było zachować optymalne warunki zdrowotne dla naszego organizmu. Do tego potrzebna jest wzmożona aktywność fizyczna, pod której pojęciem rozumiem sport i rekreację, związane z wysiłkiem fizycznym. Karolina Zamłyńska używa terminu „trening zdrowotny” , który jest „świadomie kierowanym procesem, polegającym na celowym wykorzystaniu ściśle określonych ćwiczeń fizycznych dla uzyskania efektów psychicznychi fizycznych przeciwdziałających obniżaniu się możliwości przystosowawczych organizmu”.W dzisiejszych czasach wysiłek fizyczny został w dużej mierze zastąpiony wysiłkiem umysłowym, co powoduje rozwój chorób cywilizacyjnych. Aktywność fizyczna jest więc niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Odpowiednia dawka ruchu wspomaga układ krążenia, poprawia ogólny stan zdrowia i odporność organizmu. Zwiększa sprawność i wydolność fizyczną, polepsza samopoczucie, zmniejsza poziom lęku i depresji, a także jest czynnikiem warunkującym większą stabilizację emocjonalną . Jak widać aktywność fizyczna i trening zdrowotny są więc warunkiem zachowania optymalnego stanu psychofizycznego człowieka, dzięki czemu możemy cieszyć się satysfakcją z życia oraz lepiej radzić sobie z trudami dnia codziennego.

Hasła typu „ruch to zdrowie” znamy dobrze i słyszymy je regularnie. Już w pierwszych latach życia zwraca się nam uwagę na ten jakże ważny aspekt i choć każdy z nas wie, że aktywność fizyczna faktycznie jest ważna dla naszego prawidłowego funkcjonowania oraz zdaje sobie sprawę z korzyści, jakie z tego wynikają, to dobrze wiemy, jak ciężko jest jednak o motywację, by taką aktywność podjąć. Aby lepiej zrozumieć, co właściwie sprawia, że ruch jest tak ważny dla zachowania zdrowia psychicznego, warto przyjrzeć się konkretnym mechanizmom, które są za taki stan rzeczy odpowiedzialne.

 

Hormony i substancje chemiczne

 

            Na początek zajmijmy się biologiczną stroną omawianego problemu. Choć związek pomiędzy ciałem a psychiką wciąż w pewnym stopniu pozostaje zagadką, to prowadzone są badania , które wyjaśniają przynajmniej niektóre aspekty tego zagadnienia. Okazuje się, że nasze ciało nie musi być wrogiem, ale odpowiednio pokierowane może być przyjacielem. Gdy podejmujemy aktywność fizyczną, związaną z intensywnym i długotrwałym wysiłkiem, w naszym ciele wydzielają się endorfiny. Słyszał o nich pewnie każdy z nas, a potocznie znamy je pod nazwą „hormonów szczęścia”. Nie bez powodu, bowiem hormony te w znacznym stopniu wpływają na poprawę naszego samopoczucia, niekiedy wprowadzając wręcz w stany euforyczne. Dodatkowo są odpowiedzialne za wzrost wytrzymałości na ból.

            Nie trzeba jednak intensywnego wysiłku, by poczuć się lepiej. Badania wykazały, że już przy umiarkowanej aktywności fizycznej wydzielają się substancje o podobnym działaniu. Przykładem jest fenyloetyloamina (w skrócie PEA). Obniżony poziom tej substancji obserwuje się u osób z depresją, natomiast jej wzrost powoduje właśnie wysiłek fizyczny. W zapobieganiu depresji ważną rolę odgrywa także serotonina i epinefryna. Ich odpowiedni poziom zapewnia nam bowiem zachowanie dobrego samopoczucia, co można osiągnąć właśnie poprzez wysiłek fizyczny.

 

 

Siła, energia i chęć do działania

 

            Regularna aktywność fizyczna wpływa także pozytywnie na nasze zdrowie, a jak wiadomo „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Co ważne, poprawia wydolność układu krążenia i oddychania, natomiast silne mięśnie oddechowe powodują rozrost klatki piersiowej, poprawiając postawę ciała. To z kolei wpływa na odpowiednie dotlenienie naszego organizmu. Wysiłek fizyczny zwiększa także masę, siłę i sprężystość mięśni, wzmacnia stawy, ścięgna i więzadła. Koryguje wady postawy, a w przypadku bólu krzyża, zaleca się ćwiczenia, które pozwolą go zredukować. Biochemiczne zmiany, które zachodzą w mięśniach poprawiają odporność na zmęczenie oraz pozwalają szybciej odzyskiwać siły .

            Stosując regularną aktywność fizyczną faktycznie zaobserwowałam u siebie wyżej opisane zależności. Można to odczuć w postaci większej siły fizycznej, lepszej kondycji i zwiększenia energii. To zaś skutkuje chęcią do działania i aktywną postawą wobec życia, a w związku z tym znaczną poprawą samopoczucia.

 

Poprawa funkcji mózgu

 

            Aktywność fizyczna wpływa pozytywnie nie tylko na układ krążenia i oddechowy. Wspomaga także funkcje układu nerwowego . Zwiększa sprawność intelektualną, poprawia jakość snu, a także redukuje stres. Ruch uwalnia także od napięć i zmęczenia psychicznego . Jest on też potrzebny w procesie uczenia się . Dr Carla Hannaford pisze, że badania wykazały, iż ćwiczenia fizyczne „stymulują wzrost rozwijającego się mózgu i nie dopuszczają do pogarszania się stanu starszych mózgów”. Dodatkowo ruchy, które wymagają aktywności mięśni, w szczególności te skoordynowane, powodują wzrost komórek nerwowych i liczby połączeń neuronalnych w mózgu. Ćwiczenia ruchowe, wzmacniają także niektóre części mózgu, a aktywności takie jak aerobik zwiększają dostawę krwi do mózgu.

 

Atrakcyjność fizyczna

 

            Zdrowie to jednak nie wszystko. Wiele osób swoją przygodę z aktywnością fizyczną zaczyna z mniej biologicznych, a bardziej psychologicznych pobudek. Wiemy dobrze, że zadbane   i wysportowane ciało jest o wiele bardziej atrakcyjne, co nie pozostaje bez znaczenia. Wręcz przeciwnie. W dzisiejszych czasach można odnieść wrażenie, iż ciało stanowi naszą wizytówkę. Media kreują wizerunki ideałów, wyznaczają normy i kryteria oceny. Odstępstwo od tych norm wiąże się z brakiem akceptacji, a nawet odrzuceniem . Wydaje się to okrutne, ale w jakimś stopniu wszyscy ulegamy temu zjawisku. Czy nigdy nie zdarzyło nam się ocenić kogoś negatywnie ze względu na jego wygląd? Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Ciało jest czymś, od czego nie możemy się oderwać, a zatem w jakimś stopniu nas określa. Nic więc dziwnego, że zależy nam na tym, by podobać się innym. To, jak odbiera nas otoczenie wpływa na to, jak sami postrzegamy siebie. Kierując się normami, które wyznacza nam środowisko, wiele osób szuka sposobów, by wpasować się w obowiązujące kryteria. Dzięki regularnej aktywności fizycznej, możemy               w znacznym stopniu poprawić swój wygląd. Przede wszystkim możemy pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej i zachować pożądaną wagę, a dzięki odpowiednio dobranym ćwiczeniom możemy ukształtować naszą sylwetkę . Atrakcyjny wygląd sprawi więc nie tylko, że zaczniemy bardziej podobać się innym. Podniesie to jednocześnie poziom naszej samooceny i pewności siebie, co z pewnością poprawi samopoczucie i pozytywnie wpłynie na to, jak sami postrzegamy siebie. Dodatkowo atrakcyjność fizyczna otwiera wiele drzwi w kontaktach społecznych, ułatwiając znalezienie partnera czy przyjaciół. Z badań wynika , że osobom atrakcyjnym fizycznie przypisuje się także inne pozytywne cechy, takie jak na przykład inteligencja, niezależność, czy odnoszenie sukcesów. Przestaje więc dziwić, czemu chętnie przyjmuje się do pracy osoby atrakcyjne. Ciężko więc się nie zgodzić, że aktywność fizyczna i dbanie o swój wygląd może przynieść szereg wymiernych korzyści, które zapewnią nam zadowolenie z życia.

 

Aspekty psychologiczne

 

            Satysfakcja związania z tym jak wyglądamy oraz wynikającymi z tego korzyściami to tylko początek mechanizmów psychologicznych wpływających na nasze samopoczucie. W tym miejscu warto przytoczyć definicję zdrowia zaproponowaną przez A. Pawełczyńską, przytoczoną przez Włodzimierza Gaworeckiego w książce pt. „Aksjologia turystyki” . Zdaniem Pawełczyńskiej „zdrowie stanowi podstawową wartość indywidualną, warunkującą istnienie i działanie każdego człowieka zgodne z jego celami, od której zależy szansa realizacji zadań, jakie sobie stawia społeczeństwo. Jest to trwała dyspozycja psychofizyczna do względnie systematycznego wydatkowania energii i do stałej regeneracji sił dla odzyskania dobrego samopoczucia psychofizycznego oraz dla uzyskania satysfakcji związanych z samym dążeniem bądź osiąganiem celów, do których człowiek dąży i satysfakcji wynikających z akceptacji przez grupę społeczną (bądź jednostkę), stanowiących układ odniesienia. Jest to również zdolność do harmonijnego współżycia i współdziałania.” A zatem człowiek zdrowy, to nie tylko ten spełniony wewnętrznie, ale także człowiek zdolny do celowego działania, rozwoju, wpływania na otoczenie i współistnienia z innymi . Osobiście zgadzam się w pełni z tym, jak ważna dla zachowania dobrego samopoczucia jest umiejętność wyznaczenia sobie konkretnego celu, dążenie do jego zrealizowania i poczucie skuteczności. Sport i rekreacja jako aktywności wymagające czasu, zaangażowania i konsekwencji, są świetnym sposobem na zaspokojenie tej potrzeby. Nie możemy także zapomnieć o tym, że człowiek jako istota społeczna ma potrzebę interakcji z innymi ludźmi . Wiele aktywności fizycznych pozwala na kontakt z osobami o podobnych zainteresowaniach, a także zapewnia poczucie przynależności do danej grupy, co niewątpliwie jest jedną z podstawowych potrzeb ludzkich.

            Sport to także wyzwanie. Pozwala zdobywać nowe umiejętności oraz podnosić poziom kontroli własnego ciała. To z kolei przekłada się na poczucie sukcesu, niezależności, większej pewności siebie, a co za tym idzie, poprawą nastroju. Wysiłek fizyczny to także sposób na odwrócenie uwagi od sytuacji stresowych. Pozwala oderwać się od codzienności oraz czyścić umysł z negatywnych myśli.

 

Coś, co lubimy

 

            Aktywność fizyczna może być ważna dla zachowania zdrowia psychicznego nie tylko ze względu na swoje liczne korzyści. Może ona także sprawiać przyjemność sama w sobie. Warto więc zastanowić się, jaki rodzaj aktywności sprawia nam największą przyjemność. Z pewnością już sam fakt spędzania czasu na czymś co lubimy wpłynie pozytywnie na nasze samopoczucie. Dzięki temu będzie nami kierować poczucie, że robimy coś produktywnego, co nie tylko sprawia nam przyjemność, ale w przyszłości przyniesie nam wymierne korzyści. Jest to ważne także dlatego, że ciężkie ćwiczenia fizyczne potrafią być naprawdę zniechęcające. Warto więc eksperymentować, by wreszcie znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Nie można jednak zapomnieć o tym, że nie każdy sport jest dobry dla nas. Weźmy więc pod uwagę także uwarunkowania zdrowotne i nasze możliwości.

 

Zalecana dawka aktywności fizycznej

 

            Z moich doświadczeń wynika, że najtrudniej o motywację, by w ogóle zacząć jakąś aktywność fizyczną. Warto więc zastanowić się dlaczego dokładnie jest to dla nas ważne. Obierzmy sobie konkretny cel, do którego będziemy chcieli dążyć. Np. „chcę zrzucić parę kilogramów, by dobrze prezentować się latem na plaży” albo „chcę mieć więcej energii i chęci do działania, bo jestem wiecznie zmęczony/na”. Są to oczywiście tylko przykłady, ale dążenie do czegoś dokładnie określonego umocni w nas poczucie, że aktywność fizyczna jest istotnie potrzebna dla naszego dobrego samopoczucia.

            Zakładając więc, że znaleźliśmy już motywację do ćwiczeń i wybraliśmy aktywność odpowiednią dla siebie, musimy pamiętać, że bardzo ważna jest systematyczność i konsekwencja. Dobrze jest więc uwzględnić to w naszym planie dnia, aby uwolnić się od szukania wymówek         i odwlekania ćwiczenia na później. To jednak jak zaplanujemy to dokładnie, zależy od osobistych możliwości czasowych. Z badań wynika jednak , że najlepsza ilość zajęć treningowych to 3-5 razy tygodniowo. Aktywność rzadsza niż 2 razy w tygodniu nie przynosi bowiem znaczących efektów.  Z kolei optymalna intensywność ćwiczeń to 50-85% maksymalnych możliwości. Przy takim obciążeniu, czas ćwiczeń powinien wynosić 15-60 minut. Przy niższej intensywności czas ten powinien być dłuższy i odwrotnie. W ciągu kilku miesięcy taka aktywność zwiększa o 10-30% wydolność fizyczną. Tego typu trening powinno się natomiast prowadzić minimum 15-20 tygodni, a po osiągnięciu zamierzonego efektu, już rzadsze ćwiczenia wystarczą aby podtrzymać ten efekt.  A zatem aby aktywność fizyczna faktycznie była skuteczna, wysiłek musi być odpowiednio intensywny, częsty i długi.

 

Harmonia

 

            Na koniec chciałabym zaznaczyć po raz kolejny, że ciało i umysł stanowią jedność, a zatem nie powinniśmy próbować ich w żaden sposób rozdzielać, ponieważ zawsze będą na siebie oddziaływać. Wracając więc do zadanego przeze mnie we wstępie pytania,  czy można za pomocą ciała zadbać o nasze zdrowie psychiczne, odpowiedziałabym, że nie tylko można, a wręcz jest to konieczne. Ciało ma potrzebę ruchu, bowiem bez niego następują liczne niekorzystne zmiany. Wpływ ruchu na nasz umysł to bardzo złożony proces i są za niego odpowiedzialne różne mechanizmy, zarówno o podłożu biologicznym, jak i psychologicznym. Pamiętajmy, że do prawidłowego funkcjonowania potrzebujemy odpowiedniej dawki ruchu. Musi być ona określona   i dobrze zaplanowana. Taka aktywność fizyczna musi być więc regularna, a my musimy być wobec niej konsekwentni. Ważna jest odpowiednia motywacja i zaangażowanie, więc starajmy się wybrać taką aktywność, która sprawi nam jak najwięcej przyjemności. Stosując się do wszystkich tych zaleceń, z pewnością zaobserwujemy u siebie znaczną poprawę samopoczucia, będziemy mieć więcej energii i chęci do działania, a także lepiej poradzimy sobie z trudami dnia codziennego.

            Choć początki są niewątpliwie ciężkie, to z własnego doświadczenia mogę śmiało powiedzieć, że wszelkiego rodzaju aktywność fizyczna to nie tylko hobby, ale także sposób na zdrowe, ułożone i satysfakcjonujące życie. A zatem nie odwlekajmy jej na później, nie szukajmy wymówek, tylko na dobre wprowadźmy ją do swojego życia, w trosce o nasze zdrowie i samopoczucie zarówno teraz, jak i w przyszłości.